Oświadczenie ws rozebrania i zasłonięcia banerami palmy na Al. Jerozolimskich

Jako autorka projektu „Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich” biorę na siebie współodpowiedzialność za akcję zdjęcia liści z palmy w imię protestu przeciwko polityce władz Warszawy. Palma jest symbolem tego, czego zabrakło w wizji władz tego miasta – czyli dobra wspólnego, którego podstawą jest dialog ze społeczeństwem. Dziesięcioletnia historia projektu jest nieustającym zaproszeniem do owego dialogu, który zakończył się fiaskiem. Arogancja i lekceważenie głosu organizacji pozarządowych, instytucji kultury i głosu ludzi oraz kompletne niezrozumienie znaczenia kultury w budowaniu wspólnoty doprowadziło do sytuacji, w której bez porozumienia z kimkolwiek wykorzystuje się projekt „Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich” do nielegalnej z punktu widzenia praw autorskich promocji Euro 2012. Protestuję przeciwko takiemu stanowi rzeczy.

I raz jeszcze podkreślam: „Tak wygląda świat bez sztuki”.

Joanna Rajkowska

Oświadczenie 10 czerwca.eu

Fundowanie igrzysk jest stosowanym od dawna sposobem na ucieczkę władzy od odpowiedzialności za sprawy ważne dla obywateli. Pozwala odwrócić uwagę od palących problemów społecznych, przy okazji generując kolejne. Podczas organizacji Euro 2012 ignorowanie potrzeb mieszkańców na rzecz komercyjnych zysków sięgnęło zenitu. Stojąca przy Palmie piłka – reklama jest tego przejawem.

W związku z Euro, Warszawa drenuje swój budżet, wydając 2 mld zł na stadion i 100 mln na organizację mistrzostw, podczas gdy brakuje mieszkań komunalnych, zamykane są szkoły, prywatyzowane stołówki i „restrukturyzowana”, a w istocie likwidowana, sieć OPS-ów (Ośrodki Pomocy Społecznej).

Na czas Euro miasto podporządkowuje swoje decyzje władzy UEFA, instytucji nie podlegającej żadnej demokratycznej kontroli i czerpiącej z Euro największe zyski. Z pieniędzy zarobionych w Polsce i na Ukrainie UEFA nie odprowadza podatków w tych krajach.

Euro wykracza daleko poza stadiony. Konsekwencje poniesionych kosztów będą długo odczuwane przez Warszawiaków I Warszawianki.

Euroszał ma przysłonić problemy dnia codziennego. „Zaczną się mecze, wszyscy się wciągniemy” (cytat Hanny Gronkiewicz-Waltz).

Euro jest wydarzeniem dostępnym dla nielicznych. Na odgrodzonym od tkanki miejskiej Stadionie Narodowym większość z nas nie obejrzy ani jednego meczu. Jednocześnie przestrzeń publiczna zostaje całkowicie zawłaszczona przez reklamodawców. Wprowadza się nowe formy inwigilacji i represji. Znajdujemy się w sztucznie wywołanym stanie wyjątkowym. Zamykane są szkoły, uczelnie i teatry, ulice wyłączane są z normalnego użytkowania.

Przy okazji Euro, staje się jasne, że dla władz Warszawy ważniejszy jest wyimaginowanego wizerunku miasta niż rzeczywista sytuacja jego mieszkańców, którzy nie mają możliwości uczestniczenia w procesie podejmowania najważniejszych decyzji. Zamiast rozwijać i wspierać działania służące dobru wspólnemu, łączące ludzi i budujące otwarte na wszystkich miasta, władze zafundowały nam wykluczające, komercyjne widowisko. Stojąca w Al. Jerozolimskich Palma, będąca jednym z najbardziej lubianych przez Warszawiaków projektów artystycznych, to właściwe miejsce by przeciw temu zaprotestować.

W związku z powyższym, zdecydowaliśmy się na symboliczną akcję: tak jak władze ucinają wydatki na cele społeczne, tak my ucinamy liście na palmie. Razem z Joanną Rajkowską usunęliśmy większość liści i zawiesiliśmy banery „Chleba zamiast igrzysk”!

10czerwca.eu

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Aktualizacja:

7 czerwca w Warszawie, na palmie mieszczącej się na Rondzie de Gaulle’a zostały wywieszone dwa banery sprzeciwiające się organizowaniu Euro 2012 w Polsce. Parę godzin po ich zawieszeniu zostały usunięte przez służby miejskie. Palma należy do autorki, Joanny Rajkowskiej i protest został z nią uzgodniony.

Zdjęcie banerów, z prawnego punktu widzenia nielegalne, jest idealnym przykładem braku dialogu miasta ze społeczeństwem. Władza próbuje pokazać wspaniałą, wyidealizowaną Warszawę i posłusznych, radosnych mieszkańców. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej: decyzje władz spotykają się z oporem mieszkańców gdyż nie odpowiadają na ich potrzeby. W każdym demokratycznym społeczeństwie pokojowe wyrażanie swoich poglądów, prawo do sprzeciwu i demonstrowania są podstawą dialogu. Dzisiejsze zachowanie władz w jaskrawy sposób wskazuje na hipokryzję i lekceważenie tych wartości o których tak głośno mówi się podczas hucznie obchodzonej rocznicy 4 czerwca.

Usuwanie z publicznej przestrzeni miasta banerów o krytycznej wymowie to skandaliczny, bezprawny przykład ignorowania głosu mieszkanek i mieszkańców.

Reklamy

24 responses to “Oświadczenie ws rozebrania i zasłonięcia banerami palmy na Al. Jerozolimskich

  1. Pingback: Nie zobaczymy już banerów na palmie na Al. Jerozolimskich | Chleba Zamiast Igrzysk

  2. Nielegalnie zdjęte banery? A wandalizm jest legalny? Niszczenie palmy i pisanie ordynarnych napisów na moście poniatowskiego (fuck euro) jest w porządku? bardzo dobrze że zostały zdjęte, a odpowiedzialni powinni ponieść konsekfencje.

    • nie rozumiesz prosta czlowieczyno, ze zdjecie lisci z palmy bylo uzgodnione z jej autorka i, z punktu widzenia prawa, wlascicielka? czy twoj kreowany massmediami, banalnie konsumencki umysl jest w stanie pojac, ze to ta plastikowa pilka byla tam przez „wladze” warszawy umieszczona BEZ ZGODY najemcy placu – autorki palmy?!
      prostactwo i powierzchownosc euro 2012 zgrywa sie nadwyraz idealnie z prostactwem twoich drog myslowych. faktycznie, durne miasto gospodarzem euro. i dla rownie durnych jego mieszkancow!

      • Kto jest właścicielem palmy? Autorka czy miasto? Bo jeśli, jak piszesz, autorka jest najemcą placu i nie pobrała od miasta żadnego wynagrodzenia za stworzenie palmy to masz rację, że to ona jest jej właścicielką. Ale biorąc pod uwagę katastrofalną sytuację artystów, podejrzewam, że chyba nie byłoby ją na to stać?

  3. A wieszanie banera było legalne? Czyli wielki smok na Cepelii też jest ok bo właściciel się zgadza na to? Niezłe poczucie estetyki ma pani.

  4. Teraz lewica protestuje, a w wyborach na HGW glosuje. Jestescie obludnikami i niczym innym.

    Gdy „mohery” protestuja przeciw obecnej wladzy to Agnieszka Holland i spolka podpisuje otwarte listy zeby tlumic demonstracje a teraz wielki placz.

  5. Jak widać po takich akcjach, że Polacy srać w swojej zagrodzie lubią najbardziej.

  6. rety, czytajcie ze zrozumieniem. zawieszenie banera było legalne i uzgodnione z właścicielką. Zdjęcie banera było bezprawną ingerencją w cudzą własność. Napis na banerze nie zawierał żadnych treści obraźliwych, więc nie było powodów prawnych by to zrobić. Napis „fuck euro” nie jest umieszczony na palmie, tylko na moście i nie ma nic wspólnego z akcją opisaną powyżej.
    Faktem jest natomiast co mówi „Guest” powyżej. Widziały gały co brały, głosowanie na kogoś tylko dlatego, że nie jest kimś innym to dziecinada. Zamiast skupiać się na powierzchownej ideologii partii politycznych i ich PR-rze należałoby obiektywnie rzucuć okiem na rozwiązania, które one proponują i rozważyć ich wiarygodność.

    • artystka dostała kasę za swoje dzieło od miasta w formie bez banerów, artystka więc nie ma prawa wg własnego widzimisię dokonywać w nim jakichś modyfikacji. każdy remont i konserwacja tej palmy to kupa kasy, teraz żeby ją odnowić znowu będzie trzeba sypnąć z kiesy miejskiej.

  7. Nie lubię was, bo zabraLIŚCIE liście

  8. Powinni zlikwidować tą palmę i Joanna Rajkowska BURACZEWSKA zniknęła by z życia Warszawy!!! WSTYD!!!! Do tego pełno waszych naklejek. Niszczycie przestrzeń publiczną, słupy, przystanki, bazgrzecie gdzie popadnie. My płacimy tu podatki i jak wam się nie podoba przeprowadźcie się do innego miasta!!! WSTYD!!!

    Nic nie zmienicie szpecąc Warszawę. Jesteście takim samym ściekiem reklamowym jak szmaty wiszące na budynkach.
    Nie tędy droga wielcy brudasy!!! Powinni wam wlepić mandaty za niszczenie i bazgranie na banerach, ulicy i nalepianie bzdurnych naklejek!!!
    WIOCHA NA WIOCHĘ!!!

  9. Marta Pióro, Cola, R17, 123, Belveder, miło was czytać, przypominają mi się teksty z głębokiego komunizmu… zwalczanie przejawów opozycji i krytyki Wasi poprzednicy mieli opanowane… nawet straszyli ucinaniem podniesionych rąk ;). Wasi poprzednicy (może rodzice) myśleli, że uda się ludzi zastraszyć, pomylili się. Wy myślicie, że prawdę da się zastraszyć? Wyciągnijcie wnioski. Waszym rodzicom się udało, bo nikt nie zrobił ze zdrajcami porządku, miało być wielkie przebaczenie przeszłości. Ale raz kanalia będzie kanalią. Naród drugi raz nie popełni błędu, i poniesiecie konsekwencje.

    • Nic dodać nic ująć jesteś idiotą jeśli w ogóle do głowy przyszło Ci porównywanie tych czasów.

  10. calkowicie popieram postulaty i dzialania grupy, mowmy o tym glosno EURO 2012 juz doprowadzilo do upadku wiele firm np. budujacych stadion i autostrady, za miesieczna ekstaze pana premiera i malej grupy fanow bedziemy placic bardzo dlugo. To niedopuszczalne, ze stadiony i autostrady wybudowane z pieniedzy podatnikow, kosztem innych inwestycji (mieszkania, przedszkola, teatry) sa przekazywane w zarzadzanie prywatnym firmom.

  11. bo jej zapłacili to sie zgodziła – WSTYD pierwszy raz taka duza impreza a my nie umiemy sie z tego cieszyc – ludzie to dla nas szansa ze mozemy sie pokazac na calym swiecie = ale znjadzie sie paru idiotów co są w zyciu nieszczesliwi i i chcą to pokaz bo moze w ten sposob coś zyskają ech …..

  12. Precz z zaśmiecaniem przestrzeni publicznej wszelkimi szmatami. Was też się to tyczy – społeczeństwo ma dosyć syfu. Fundusze na palmę i jej remonty to się brało a można było głodnych nakarmić !! Chleba zamiast pseudo sztuki !!

  13. Całkowicie popieram Joannę Rajkowską.

  14. Marta Pióro- widać…

  15. Pingback: “Stadion-miasto-kultura” Krótka recenzja. | reklaMAN

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s